Lokaty bez podatku Belki jednak do końca roku

Lokaty bez podatku Belki jednak do końca roku
Lokaty bez podatku Belki jednak do końca roku

Nadal niewiele wiadomo na temat ostatecznej decyzji Ministerstwa Finansów dotyczących między innymi zmian w przepisach o naliczaniu podatku od zysków z depozytów bankowych. Światło dzienne ujrzała informacja o nowych pomysłach polityków, którzy planują wprowadzenie zmian od 1 stycznia 2012 roku.

Początkowe założenia projektu miały wdrożyć w życie nowe prawo już od lipca bieżącego roku. Zapowiedzi wywołały jednak dużą burzę na rynku lokat. Tak naprawdę nikt do końca nie potrafi ocenić, jak będzie wyglądało to w rzeczywistości, ale konieczność płacenie tzw. podatku Belki mocno zmniejszyłaby atrakcyjność ofert prawie wszystkich polskich banków. Dlatego wielu klientów wybiera lokaty z mniejszym oprocentowaniem, ale jednocześnie z gwarancją stałych zysków. Jednak jeśli koniec lokat bez podatku Belki nastąpi od początku nowego roku, działania niektórych placówek są obecnie przeprowadzane nieco na wyrost i podjęte ryzyko stanie się nieopłacalne.


Ministerstwo Finansów doszło do wniosku, że zmiana przepisów w środku roku podatkowego wywołałaby duże utrudnienia w działaniu instytucji finansowych, ale również samych Urzędów Skarbowych.  Dlatego, oczywiście jeśli ostatecznie nowelizacja zostanie przyjęta przez resort finansów, budżet państwa otrzyma dodatkowy zastrzyk gotówki dopiero w 2012. Ma to być nawet ponad 380 milionów złotych! Kwota 100 milionów miała trafić do Skarbu Państwa już w bieżącym roku, ale jak widać raczej nie dojdzie to do skutku.

Wiadomości napływające z Ministerstwa Finansów dla wielu inwestorów okazały się pozytywne i będą mogli oni jeszcze trochę zarobić, ale zmiany w nowelizacji wcale nie nastrajają tak optymistycznie. Z dniem 1 stycznia 2012 roku zmiana Ordynacji podatkowej obejmie bowiem wszystkie lokaty bankowe! Bez znaczenia, kiedy zostały założone i na jak długo. Dzienna kapitalizacja odsetek nie pozwoli więc uniknąć płacenie podatku Belki, co niejako zmusza banki do wprowadzenia zupełnie innej oferty, niż prezentowana dotychczas.