Podwyżka oprocentowania lokat w Citibanku

Citibank logo
Citibank

Wraz z nowym rokiem banki oferują coraz korzystniejsze dla klientów oferty. Nie inaczej zachował się Citibank, który podniósł oprocentowanie swoich lokat. A jest ich nie mało, bo do wyboru pozostają aż cztery opcje. Jednak na podwyżce zyskają jedynie klienci, którzy zdecydują się na inwestycję minimum 12 miesięczną.  Z podwyżek stopy procentowej wszyscy są zadowoleni, ale Citibank nadal pozostaje w tyle za konkurencją, nie wprowadzając comiesięcznej kapitalizacji odsetek.

Citibank jako jeden z nielicznych jeszcze palcówek oferuje otwarcie lokaty bez wychodzenia z domu. Klienci zainteresowani T-lokatą internetową mogą ją założyć bezpośrednio przez sieć. W zależności od czasu i kwoty inwestycji, oprocentowanie waha się pomiędzy 1,65 procenta a 4,5. Oczywiście najwięcej zyskają klienci z kapitałem powyżej 10 tysięcy złotych, zakładający lokatę na okres dwóch lat (lub więcej, bo Citibank oferuje możliwość lokowania pieniędzy od jednego tygodnia do nawet pięciu lat!).


Kolejna w ofercie znalazła się lokata TurboProcent. Tutaj sytuacja staje się bardziej zawiła, bo do gry wchodzą dodatkowe bonusy. Standardowe oprocentowanie wynosi 4 procent. Ale jeśli będziemy płacić za zakupy kartami wybranych firm, to za każde wydane 500 złotych oprocentowanie wzrasta o jeden punkt procentowy. Dzięki temu możemy podnieść swoje zyski, ale nie mogą one przekroczyć 18 procent w skali roku. W tej ofercie mamy również możliwość korzystania z ulokowanej gotówki.

Jeśli szukamy lokaty bardziej standardowej, Citibank również znajdzie coś dla nas. Chodzi o lokaty terminowe i progresywne. W tej pierwszej, im dłużej będziemy trzymać pieniądze, tym więcej procent będziemy zarabiać. W drugiej natomiast wszystko uzależnione jest również od czasu, ale oprocentowanie stale rośnie. Na początku może wynosić od jedynie jednego procenta (przy lokacie 6-miesięcznej) do nawet siedmiu, w przypadku końcowego okresu rocznej inwestycji.

Oferta Citibanku stała się atrakcyjniejsza, ale bankierzy powinni jeszcze pomyśleć o wprowadzeniu comiesięcznej kapitalizacji odsetek, która pozwoliłaby uniknąć płacenia tzw. podatku Belki.