Co to jest „podatek Belki”?

Co to jest "podatek Belki"?
Co to jest "podatek Belki"?

Czytając codzienne aktualności na stronie poświęconej finansom, niemal pewnym jest, że spotkamy się z pojęciem „podatek Belki”. To zwrot towarzyszący każdej formie oszczędzania w instytucji bankowej. Choć potoczny, to używany nawet przez polityków, którzy w ostatnim czasie mocno pracują nad usprawnieniem ściągania tego podatku od inwestorów. A więc to jest „podatek Belki”?

Potoczna nazwa podatku od dochodów kapitałowych. Tak w telegraficznym skrócie można by opisać popularny zwrot. Warto jednak zatrzymać się przy nim na dłużej, bowiem podatek Belki towarzyszy nam nieustannie, a jeśli zapowiedzi polityków się sprawdzą i od nowego roku zostaną wprowadzone nowe przepisy dotyczące jego naliczania, stanie się tematem numer jeden wśród bankierów.


Obecnie obowiązujące przepisy dotyczące podatku od dochodów kapitałowych, są dziełem ministra finansów Marka Belki z 2001 roku (stąd jego nazwisko obecne w potocznym zwrocie). Dzięki niemu każdy zysk z lokat, obligacji, akcji czy kont oszczędnościowych jest obciążony 19-procentowym podatkiem. Przynajmniej teoretycznie. W praktyce bankierzy od jakiegoś czasu skutecznie omijają konieczność uiszczenia części zysków do Urzędu Skarbowego. Wynika to z niezbyt dopracowanego schematu naliczania należności. Nad jego ulepszeniem trwają aktualnie prace w Ministerstwie Finansów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, od nowego roku każdy inwestor będzie musiał bezwzględnie płacić podatek Belki.

Warto dokładnie przyjrzeć się schematowi naliczania należnego podatku według obowiązujących aktualnie przepisów. Z teoretycznej 19-procentowej należności może się bowiem zrodzić równa zeru lub… nawet 40 procent! Wystarczy trzymać się podstawowych zasad, by całkowicie uniknąć konieczności płacenia podatku Belki.

Rozwiązaniem są lokaty z dzienną kapitalizacją odsetek. Dzięki temu nasze zyski zawsze są mniejsze niż 0,49 złotego. Tym samym należny podatek, zgodnie z obowiązującymi przepisami, zostaje zaokrąglony do pełnej złotówki. Jest więc równy zeru. Taka możliwość istnieje już tylko w bieżącym roku. Od 1 stycznia prawdopodobnie podatek będzie zaokrąglany do 1 grosza. Wtedy absolutnie każdy zapłaci 19-procent z zysków na rzecz Skarbu Państwa.

Nie należy jednak unikać analizy drugiego rozwiązania, które może przynieść inwestorowi bardzo duże straty. Najlepiej widać to na przykładzie: zysk z lokaty wynosi 2,79 zł. Trzymając się zasady zaokrąglania do pełnej złotówki, kwota podlegająca opodatkowaniu to 3,00 zł. Naliczając 19-procentowy podatek, wychodzi nam kwota 0,57 zł, również zaokrąglana do 1. W tym przypadku podatek Belki będzie więc równy 35 procentom! Chyba nie trzeba nikogo przekonywać o konieczności unikania takich sytuacji.

Oczywiście każdy obywatel naszego kraju ma obowiązek płacenia podatków. Korzystanie z odpowiednio skonstruowanych lokat pozwala jednak ominąć podatek Belki. Wprawdzie nie ma w tym nic niezgodnego z prawem, ale Ministerstwo Finansów przygotowało już nowelizację przepisów, mających wejść w życie 1 stycznia 2012 roku, która ukróci ten proceder.

Leave a comment

Please be polite. We appreciate that. Your email address will not be published and required fields are marked